Recenzje - Szkoła Podstawowa w Kamienicy

Szkola
Idź do spisu treści

Menu główne

Recenzje

AKTUALNOŚCI > Biblioteka

Recenzja

     W tegoroczne ferie przeczytałam książkę Erica - Emanuela Schmitta pt. Oskar i pani Róża. Wypożyczyłam ją ze szkolnej biblioteki. Oskar i pani Róża to wydarzenie literackie na miarę Małego Księcia.
     Książka ta opowiada o losach dziesięcioletniego chłopca Oskara, który zmaga się z nieuleczalną chorobą, białaczką. Bohater od dłuższego czasu leży w szpitalu i nie wierzy już w żadne bajki. Szpital staje się jego drugim domem. Oskar na początku ma żal do rodziców, ponieważ rzadko go odwiedzają. Rodzice w tajemnicy przed synem rozpaczają nad jego chorobą, boją się utraty dziecka. Chłopiec zmienia swoje nastawienie do rodziców w Boże Narodzenie i godzi się z nimi. Lekarstwem na smutki Oskara staje się pani Róża, która potrafi znaleźć wyjście z każdej sytuacji. Bohater nie wierzy w Boga, lecz pani Róża zmienia jego podejście do tej trudnej sytuacji. Nakłania go do pisania listów do Boga. Z każdym listem chłopiec otwiera się coraz bardziej przed Bogiem i odkrywa smak życia. Oskar w szpitalu poznaje dziewczynkę o imieniu Peggy, którą darzy wielkim uczuciem. Jego cierpienie przeplata się z radością życia. Niestety choroba triumfuje i chłopiec umiera.
     Uważam, że pomimo tak trudnej tematyki, książka jest bardzo pogodna i niekiedy zabawna, choć w głębi serca smutno mi z powodu śmierci Oskara. Oskar i pani Róża to najpiękniejsza powieść jaką czytałam w życiu!

Julia Jaworska
Klasa VII


Bolesław Prus „Katarynka”

            W tegoroczne ferie przeczytałem bardzo interesującą książkę, a mianowicie nowelę Bolesława Prusa, noszącą tytuł „Katarynka”. Książka powstała w 1880 roku, a więc reprezentuje epokę literacką, którą jest pozytywizm.
             Utwór opowiada historię samotnego człowieka, pana Tomasza, który jest głównym bohaterem noweli. Pan Tomasz jest prawnikiem. Żyje w bogactwie i interesuje się sztuką. Zachowuje się kulturalnie, jest dobrym i spokojnym człowiekiem. Ów człowiek, jest postacią, która „zatraca radość” i nie potrafi cieszyć się z rzeczy i zjawisk, powodujących, że świat staje się piękniejszy i szczęśliwszy. Otóż, dżentelmen nie lubi dźwięku katarynek, ich muzyka powoduje u niego wielką złość. Pewnego dnia dom sąsiadujący z domem pana Tomasza, zamieszkują dwie kobiety i dziewczynka. Pojawiające się postacie, są biedne, a ich dom jest ubogo urządzony. Mężczyzna, obserwując sąsiadki, spostrzega, iż dziewczynka jest niewidoma, nie śmieje się, ani nie bawi z rówieśnikami. Zauważył również, że dźwięk katarynki sprawia dziecku radość, a na jej twarzyczce pojawia się uśmiech. Pan Tomasz postanowił sfinansować leczenie dziecka, i płacił kataryniarzom, aby specjalnie dla niej grali.
Książka, bardzo mi się podobała. Pokazuje, że każdy człowiek może się zmienić, dzięki drugiej osobie. Zachęca również do pomagania i sprawiania radości innym. Polecam ją dla osób, szukających interesującej i wzruszającej lektury.

Sałaciński Dawid

 

Ta strona internetowa wykorzystuje cookies w celu zarządzania uwierzytelnianiem, nawigacją i innych funkcji. Korzystając z naszej strony internetowej, zgadzają się Państwo na umieszczenie tego typu plików cookie na Swoim urządzeniu. W każdym momencie można usunąć pliki z komputera.

Statystyki zbiorcze na stronę

Osoba wprowadzająca: ...

Ostatnia aktualizacja 2018-11-13

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego